Przynęty naturalne a sztuczne. Porównanie

Przynęty wędkarskie są podstawowym elementem wyposażenia każdego wędkarza. Wśród dostępnych rozwiązań znajdują się zarówno wersje naturalne, jak i sztuczne. Nic dziwnego, że początkujący nie do końca wiedzą, którą opcję wybrać. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie ma szans, by na plastikowy robak czy kukurydzę złapała się ryba. Czy rzeczywiście tak jest? Czym charakteryzują się poszczególne przynęty i co je różni? Wyjaśniamy.

Przynęty naturalne i sztuczne – najważniejsze informacje

Przynęty naturalne wyróżniają się dużą różnorodnością. W ofercie producentów znajdują się bowiem w wersji na spławik, jak i na grunt. Wyróżnić można ich trzy rodzaje:

  • roślinne,
  • zwierzęce,
  • robione samodzielnie z naturalnych składników.

Ich zaletą jest łatwa dostępność. Dodatkowo umożliwiają one łowienie różnych rodzajów ryb, w tym karpi, amurów, płotek czy leszczy.

Jeśli chodzi o przynęty sztuczne, to mogą one przybrać różny kształt. Najczęściej spotyka się te w formie kukurydzy, aczkolwiek są też dostępne robaki. Wyróżnia je bardzo duża staranność doboru materiałów wykonania, dzięki czemu są miękkie i elastyczne, a przy tym wytrzymałe. W zależności od wersji mogą być nasączone atraktorem naturalnej kukurydzy, który zapewnia bezproblemowe unoszenie się kulki proteinowej. Z tego też względu dość często są one stosowane jako przynęta główna.

Co różni, a co łączy przynęty naturalne i sztuczne?

Ważną zaletą sztucznych wabików jest bezproblemowy dostęp do nich. Wystarczy je zakupić w sklepie i cieszyć się efektywnym łowieniem. Niestety, dużo trudniej sytuacja wygląda w przypadku wersji naturalnych. Wyjęcie artykułów spożywczych, np. kukurydzy, nie jest kłopotliwe, ale już poszukiwanie robaków – tak. Samodzielne polowanie może nie przynieść efektów. Z kolei nabywanie ich w niesprawdzonych źródłach może dostarczyć nieprzydatne stworzenia. Szacuje się, że w każdej paczce nawet 25% zawartości jest martwa – wyjaśnia ekspert ze sklepu RK Baits.

Dodatkowo warto pamiętać, że naturalne wabiki wymagają odpowiedniego przechowywania – powinny one być umieszczone w lodówce, w pojemniku z wodą. Nie każdy chce trzymać je w ogólnodostępnej chłodziarce, w której jest przechowywane jedzenie.

Zwolennicy naturalnych rozwiązań zauważają, że zakup robaków jest dużo tańszy, a w przypadku samodzielnego poszukiwania nawet darmowy. Warto jednak przypomnieć, że inwestycja w sztuczne jest zakupem na lata – nabywa się je raz, a korzysta z nich wielokrotnie.

Ostatnim czynnikiem branym pod uwagę przy wyborze odpowiednich jest skuteczność. Ten z kolei łączy wersje plastikowe z naturalnymi – pozwalają bowiem osiągnąć tak samo dobre efekty.